• SUBSCRIBE
  • FACEBOOK
  • TWITTER

Firanki ocieplają dom, chronią lokatorów przez spojrzeniem sąsiadów oraz przechodniów. Umożliwiają nam domową intymność, lecz przede wszystkim mają walor dekoracyjny. Niedociągnięciem firanek jest magazynowanie kurzu oraz wszystkich zapachów, co sprawia, że brudzą się i tracą kolor. W okresach młodości naszych babuń pranie firanek było czymś w rodzaju rytuału – wypada było nazbierać mydlin, wykąpać firanki w krochmalu. W dzisiejszych czasach kwestia jest niemało prostsza – wystarczy jedynie w punkcie sprzedaży chemicznym zakupić proszek do prania firanek i włączyć dobry program pralki. Białe firany po paru praniach tracą kolor i żółkną. Można temu zapobiec dodając do proszku trochę wybielacza. Firanki z tiulu przed praniem trzeba moczyć przez godzinę z letniej wodzie z detergentem – serdecznie zapraszamy na firany. Potem wygnieść, odcisnąć oraz przełożyć do cieplejszego roztworu piorącego. Pranie firanek tiulowych ogranicza się do lekkiego wygniatania. Nasze babcie miały szczególny sposób na pranie firanek koronkowych – owijały je wokół butelki oraz długo obracały w roztworze detergentów. Koronkowe firanki po przemyciu i krochmaleniu prasowano przez szmatkę, co gwarantowało zachowanie ślicznego wzoru koronki. Część osób uważa, że trzeba wycofać się z prasowania firanek.

Categories: Nieruchomości

Comments are closed.